#1672719 29.11.2013 19:57:03
Było już późno gdy ja wybiegłem z groty. Lubiałem spacerować wieczorem. Wtedy usłyszałem szelest trawy. Jakby ktoś zmierzał w moją stronę. Zacząłem się rozglądać. Aż zza mroku wyszła łaciata klaczka. Podeszła do mnie i z uśmiechem zaczęła rozmowę.
Lx: Hejka, jesteś nowy? - zachichotała
Cl: Tak. A ty chyba też?
Lx: Mhm... Jestem tu nowa. Luxuria, Lea. A ty?
Cl: Callan, Cal. Miło mi.
Lx: Mi też. - uśmiechnęła się - Ty też lubisz spacerować wieczorem?
Cl: Tak, a ty?
Lx: Uwielbiam. - zdmuchnęła grzywę z oczu
Cl: Miło znaleźć kogoś kto lubi podobne rzeczy. - parsknąłem śmiechem
<Lea?>
Lx: Hejka, jesteś nowy? - zachichotała
Cl: Tak. A ty chyba też?
Lx: Mhm... Jestem tu nowa. Luxuria, Lea. A ty?
Cl: Callan, Cal. Miło mi.
Lx: Mi też. - uśmiechnęła się - Ty też lubisz spacerować wieczorem?
Cl: Tak, a ty?
Lx: Uwielbiam. - zdmuchnęła grzywę z oczu
Cl: Miło znaleźć kogoś kto lubi podobne rzeczy. - parsknąłem śmiechem
<Lea?>
wpis edytowany 29.11.2013 19:57:21
~Callan
