Lx: A no możliwe. - zaśmiała się. - Jakie masz moce? - zapytała z zaciekawieniem.
Cl: Trujący Deszcz i Mroczna Ochrona a ty?
Lx: Zgaduj. - uśmiechnęła się uwodzicielsko.
Cl: Nie lubię zgadywanek. - przerzucił oczyma.
Lx: No to masz problem. - uśmiechnęła się po czym odwracając się od ogiera, lekko uderzyła go ogonem.
Cl: Oj no dobra! Będę zgadywać... - powiedział znudzony.
Lx: A więc słucham? - zaśmiała się.
Cl: Magię wody?
Lx: Nie.
Cl: Leczenie?
Lx: Nie.
Cl: Wiatr?
Lx: Nie.
Cl: Dosyć tego! Nie wiem...
Lx: A ja wiem. - zaśmiała się.
Cl: Ale zabawne... boki zrywać. - powiedział zbulwersowany.
Lx: Oj już dobrze. Paczaj. - zamieniłam się w jaguara.
Cl: Aha... okey. - odparł zaskoczony i lekko się odsunął.
Lx: Druga moc to będzie moja tajemnica, może kiedyś ją odkryjesz. - zaśmiała się.
Cl: Ehh... no dobra. - przerzucił oczyma.
Lx: Uwielbiam być jaguarem! - zaczęła kręcić się w kółko po czym złapała jakiś kamyk i rzuciła go przed siebie.
<Callan?>
Cl: Trujący Deszcz i Mroczna Ochrona a ty?
Lx: Zgaduj. - uśmiechnęła się uwodzicielsko.
Cl: Nie lubię zgadywanek. - przerzucił oczyma.
Lx: No to masz problem. - uśmiechnęła się po czym odwracając się od ogiera, lekko uderzyła go ogonem.
Cl: Oj no dobra! Będę zgadywać... - powiedział znudzony.
Lx: A więc słucham? - zaśmiała się.
Cl: Magię wody?
Lx: Nie.
Cl: Leczenie?
Lx: Nie.
Cl: Wiatr?
Lx: Nie.
Cl: Dosyć tego! Nie wiem...
Lx: A ja wiem. - zaśmiała się.
Cl: Ale zabawne... boki zrywać. - powiedział zbulwersowany.
Lx: Oj już dobrze. Paczaj. - zamieniłam się w jaguara.
Cl: Aha... okey. - odparł zaskoczony i lekko się odsunął.
Lx: Druga moc to będzie moja tajemnica, może kiedyś ją odkryjesz. - zaśmiała się.
Cl: Ehh... no dobra. - przerzucił oczyma.
Lx: Uwielbiam być jaguarem! - zaczęła kręcić się w kółko po czym złapała jakiś kamyk i rzuciła go przed siebie.
<Callan?>
