#1594569 08.09.2013 11:49:11
Chodziłem po lesie zamyślony... Nie miałem co ze sobą zrobić... Ehh... Rozmyślałem o tym, jak bardzo rozwaliłem sobie życie przez ostatnie miesiące... Chociaż nie tak do końca, w końcu mam dwójkę dzieci... Ale patrząc na to z innej perspektywy- mam je z klaczą,która ma już kilkoro dzieci z innym. Spojrzałem w niebo i westchnąłem i przeszedłem do kłusa. I może ktoś mi w końcu powie, co mam ze sobą zrobić? Chciałem mieć normalne, proste życie, ale los jak na złość- inaczej. Wyminąłem parę drzew i znalazłem się nad jeziorem. Zatrzymałem się na brzegu i spojrzałem w wodę. Kiedy w końcu odnajdę sens? Usłyszałem jakieś kroki więc z wolna odwróciłem łeb i zauważyłem Diablo zmierzającego w moim kierunku.
<Diablo?>
<Diablo?>