#1607931 24.09.2013 20:32:35
Po ucieczce Renesme, chodziłem przygnębiony. Z nikim nie rozmawiałem..
Moja mama zaproponowała mi bym jej poszukał. Nad tymi słowami myślałem dosyć długo.
Postanowiłem, że spróbuję ją odnaleźć. Wyruszyłem nocą, nikt w tedy nawet o tym nie wiedział..
I tak miało pozostać.Długo zajęło mi szukanie Reny. Jednak udało mi się, spotkałem ją przy malutkiej brzozie.
R: Cyn ?! - zdziwiła się.
Cy: Tak ! - przytuliłem ją.
R: Co ty tutaj robisz ?! - wciąż była w oszołomieniu.
Cy: Szukałem Cię !
R: Ale po co ?!
Cy: Nie mogłem już dłużej wytrzymać w samotności !
R: Eh.. - westchnęła.
Zaprowadziła mnie do Alfy stada, do którego należała. I tak już tu zostałem..
Moja mama zaproponowała mi bym jej poszukał. Nad tymi słowami myślałem dosyć długo.
Postanowiłem, że spróbuję ją odnaleźć. Wyruszyłem nocą, nikt w tedy nawet o tym nie wiedział..
I tak miało pozostać.Długo zajęło mi szukanie Reny. Jednak udało mi się, spotkałem ją przy malutkiej brzozie.
R: Cyn ?! - zdziwiła się.
Cy: Tak ! - przytuliłem ją.
R: Co ty tutaj robisz ?! - wciąż była w oszołomieniu.
Cy: Szukałem Cię !
R: Ale po co ?!
Cy: Nie mogłem już dłużej wytrzymać w samotności !
R: Eh.. - westchnęła.
Zaprowadziła mnie do Alfy stada, do którego należała. I tak już tu zostałem..
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo