Lazurowe Wybrzeże

Daisy
26.10.2013 10:41:44

Stanowisko: Alfa
Posty: 338 #1636649
ED: Może zmieńmy temat, co? Bo moim zdaniem czas na prezenty! - uśmiechnąłem się do syna.
Dv: Tak! - ucieszył się.
ED: Może zaczniemy od pani. - podszedłem do Gwiazdy z małym pudełkiem. Otworzyłem je, wyjąłem

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

i zawiesiłem na jej szyi, przy okazji całując w policzek.
G: Jest... Piękny! - rzuciła mi się na szyję.
ED: Nie piękniejszy od ciebie. Jednak nie jest tylko jakąś głupią ozdobą. Z pomocą Espany zaklnąłem go w ten sposób, że kiedy tylko za mną zatęsknisz, mój duch pojawi się u twojego boku.
G: Jak to twój duch?
ED: Nie mieliśmy zaklęcia cudzego teleportowania, więc wymyśliliśmy rozszczepiane.
G: Naprawdę teleportacja była trudniejsza niż rozszczepianie? - uniosła brew.
ED: Akurat tak. Ale pozwól, że dam prezent Devowi. - uśmiechnąłem się i podszedłem do syna. Wyjąłem drugie pudełko, a z niego wyciągnąłem

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

. Zawiesiłem go na szyi syna, mówiąc:
ED: Ten także jest zaklęty, ale trochę bardziej obronnie. Kiedy tylko smok uwięziony w tym wisiorze poczuje niebezpieczeństwo zagrażające tylko tobie uwalnia się z niego. Coś w stylu smoczego skowytu. - kiedy to mówiłem oczy smoka groźnie rozbłysły szkarłatem.
Dv: To prawdziwy smok czy tylko duch?
ED: Prawdziwy, jednak nie olbrzymi. Tylko obiecaj mi jedno. - spojrzałem na niego surowo. - Nie będzie specjalnie rzucać się w tarapaty, aby zobaczyć lub pochwalić się swoim towarzyszem, dobrze?
Dv: Dobrze, tato. Dziękuję! - uśmiechnął się i przytulił do mnie.
ED: Proszę bardzo, synku. - wyszeptałem do jego ucha i spojrzałem na Hunę.
<Gwiazdo?>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!