Zastygłem jak skała, a klacz zaczęła biec. Po chwili, gdy otrząsnąłem się pogalopowałem za Sophie.
Dogoniłem ją i spytałem :
Cn : Skąd to wiesz ?
S : Po prostu wiem..zobaczysz. - odparła.
Na miejscu zobaczyliśmy już dwie klacz próbujące odeprzeć atak wilków.
Nv : Dobrze, że ktoś przyszedł ! - krzyknęła jedna. - Pomóżcie Gwieździe !
Sophie próbowała uleczyć drugą klacz, a ja dołączyłem się do walki.
Jeden z nich wskoczył mi na grzbiet, więc zacząłem podskakiwać. Drugi dostał kopytem, ale trzeci ugryzł mnie w bok.
<Sophie?>
Dogoniłem ją i spytałem :
Cn : Skąd to wiesz ?
S : Po prostu wiem..zobaczysz. - odparła.
Na miejscu zobaczyliśmy już dwie klacz próbujące odeprzeć atak wilków.
Nv : Dobrze, że ktoś przyszedł ! - krzyknęła jedna. - Pomóżcie Gwieździe !
Sophie próbowała uleczyć drugą klacz, a ja dołączyłem się do walki.
Jeden z nich wskoczył mi na grzbiet, więc zacząłem podskakiwać. Drugi dostał kopytem, ale trzeci ugryzł mnie w bok.
<Sophie?>
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo