Cn : Hm..no na pewno nie jestem podobny do Rene..z charakteru. - zaśmiałem się.
Sophie posłała mi uroczy uśmiech.
S : To jaki jesteś ?
Cn : Bardziej troskliwy, może tak to ujmę. Prawdą jest też, że mam lekkie ADHD. - odparłem ze ściszeniem przy słowie lekkie. I na pewno, oszalałem na czyimś punkcie. - uśmiechnąłem się łobuzersko.
S : Heh.. - klacz westchnęła.
Cn : Mam prośbę, czy mogłabyś zaprowadzić mnie do tutejszego znachora ? - podskoczyłem jak oparzony.
S : Pewnie, ale chyba go znasz.. - zachichotała. - To Renesme.
Cn : Ooo.. - zdziwiłem się i razem pogalopowaliśmy do wspomnianej klaczy.
~ Jakiś czas później ~
Cn : Witaj, Renesme. - uśmiechnąłem się do siostry.
R : No, no. Czyżby Cyn ? - spytała ironicznie.
Cn : Heh.. - westchnąłem i przewróciłem oczami. - Mogłabyś mi dać coś na zmianę maści ?
S : Chcesz zmieniać maść ?! - zdziwiła się druga klacz.
Cn : Pewnie, puszku. nowe stado, nowe życie.. - odparłem.
Rene posłała mi surowe spojrzenie i wręczyła buteleczkę.
Wypiłem całość jak najszybciej..Popatrzyłem w oczy Sophie.
Cn : I jak ?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
S : Może być. - puściła mi oczko.
Renesme znów przewróciła oczami i wypchnęła nas ze swojej jaskini.
< Sophie ? >
Sophie posłała mi uroczy uśmiech.
S : To jaki jesteś ?
Cn : Bardziej troskliwy, może tak to ujmę. Prawdą jest też, że mam lekkie ADHD. - odparłem ze ściszeniem przy słowie lekkie. I na pewno, oszalałem na czyimś punkcie. - uśmiechnąłem się łobuzersko.
S : Heh.. - klacz westchnęła.
Cn : Mam prośbę, czy mogłabyś zaprowadzić mnie do tutejszego znachora ? - podskoczyłem jak oparzony.
S : Pewnie, ale chyba go znasz.. - zachichotała. - To Renesme.
Cn : Ooo.. - zdziwiłem się i razem pogalopowaliśmy do wspomnianej klaczy.
~ Jakiś czas później ~
Cn : Witaj, Renesme. - uśmiechnąłem się do siostry.
R : No, no. Czyżby Cyn ? - spytała ironicznie.
Cn : Heh.. - westchnąłem i przewróciłem oczami. - Mogłabyś mi dać coś na zmianę maści ?
S : Chcesz zmieniać maść ?! - zdziwiła się druga klacz.
Cn : Pewnie, puszku. nowe stado, nowe życie.. - odparłem.
Rene posłała mi surowe spojrzenie i wręczyła buteleczkę.
Wypiłem całość jak najszybciej..Popatrzyłem w oczy Sophie.
Cn : I jak ?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
S : Może być. - puściła mi oczko.
Renesme znów przewróciła oczami i wypchnęła nas ze swojej jaskini.
< Sophie ? >
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo