Obudziły mnie ciepłe promienie słońca. Otworzyłam oczy, kierując łeb w stronę światła, grzejąc się. Nagle zawitał u mnie zimny wiatr z dodatkiem złotych liści.
D: Czemu jesień jest zawsze taka piękna? - powiedziałam do siebie.
K: Nie wiem... - usłyszałam nagle w uchu. Ze strachu aż podskoczyłam, jednak po chwili zaczęłam się cicho śmiać.
D: Coś jest nie tak... - rozejrzałam się po grocie.
K: Co? - zmarszczył brwi.
D: Zawsze przynosiłeś mi jabłka. - spuściłam łeb.
K: Kotku, dopiero co się obudziłem. - zamruczał mi do ucha.
D: Obudziłam cię?
K: Tak, ale to nie ważne. Dzięki temu mamy więcej czasu dla siebie. - pocałował mnie.
<Kyar?>
D: Czemu jesień jest zawsze taka piękna? - powiedziałam do siebie.
K: Nie wiem... - usłyszałam nagle w uchu. Ze strachu aż podskoczyłam, jednak po chwili zaczęłam się cicho śmiać.
D: Coś jest nie tak... - rozejrzałam się po grocie.
K: Co? - zmarszczył brwi.
D: Zawsze przynosiłeś mi jabłka. - spuściłam łeb.
K: Kotku, dopiero co się obudziłem. - zamruczał mi do ucha.
D: Obudziłam cię?
K: Tak, ale to nie ważne. Dzięki temu mamy więcej czasu dla siebie. - pocałował mnie.
<Kyar?>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire