R: Ahh..westchnęłam.
K: Wzdychasz na mój widok! - wyszczerzył zęby.
Nie zwróciłam na niego uwagi, podeszłam do drzewa i usiadłam.
K: Czemu siedzisz ? - zdziwił się.
R: Bo mnie kopyta bolą ?! - spytałam sarkastycznie.
K: Wiesz mnie też bolą - siadł obok mnie - a o kopytka trzeba dbać. - uśmiechnął się.
Pryhnełam i odsunęłam się od niego, ale on znów się przysunął.
K: Zapewne peszy Cię mój cudny zapach. - przechwalał się.
R: Ta, pewnie.I jeszcze twoja " cudowna " grzywa - powiedziałam nie do końca sarkastycznie, bo fakt miał ładną grzywę.
< Kyar ? >
K: Wzdychasz na mój widok! - wyszczerzył zęby.
Nie zwróciłam na niego uwagi, podeszłam do drzewa i usiadłam.
K: Czemu siedzisz ? - zdziwił się.
R: Bo mnie kopyta bolą ?! - spytałam sarkastycznie.
K: Wiesz mnie też bolą - siadł obok mnie - a o kopytka trzeba dbać. - uśmiechnął się.
Pryhnełam i odsunęłam się od niego, ale on znów się przysunął.
K: Zapewne peszy Cię mój cudny zapach. - przechwalał się.
R: Ta, pewnie.I jeszcze twoja " cudowna " grzywa - powiedziałam nie do końca sarkastycznie, bo fakt miał ładną grzywę.
< Kyar ? >
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo