To było trochę dziwne... Co on ukrywa?
C: Czemu?
NF: Po prostu...
C: Szczerbuś, wiesz że przede mną i tak tego nie unikniesz...Przyznaj się. - uśmiechnęłam się lekko.
Ogier wziął głęboki oddech po czym powiedział:
NF: Jeśli już na serio musisz wiedzieć... Prawda jest taka, że po prostu się wstydzę.. I głupio mi jest przyznać się do tego...
C: Słuchaj... Jeśli tak bardzo ci na tym zależy, nie musisz mi mówić, jednak wolałabym wiedzieć... Rób jak chcesz...
<Szczerbatek?>
C: Czemu?
NF: Po prostu...
C: Szczerbuś, wiesz że przede mną i tak tego nie unikniesz...Przyznaj się. - uśmiechnęłam się lekko.
Ogier wziął głęboki oddech po czym powiedział:
NF: Jeśli już na serio musisz wiedzieć... Prawda jest taka, że po prostu się wstydzę.. I głupio mi jest przyznać się do tego...
C: Słuchaj... Jeśli tak bardzo ci na tym zależy, nie musisz mi mówić, jednak wolałabym wiedzieć... Rób jak chcesz...
<Szczerbatek?>