Spotkałam klacz której chyba nie chciałam widzieć.
R: Kim jesteś ? - spytałam oschle.
Ps: Princess, ale dla Ciebie pani. - odpowiedziała z ironicznym tonem.
R: Oho, jakaś nadęta lalka mi się trafiła. - pokręciłam łbem.
Ps: Że co proszę ? - wytrzeszczyła oczy ze złości.
R: No tak słyszałaś.
Ps: Nie waż się tak do mnie mówić. - zagroziła.
R: Yhy..bo co ? - przewróciłam oczyma.
Dość długa kłótnia przerodziła się w dziwną rozmowę.
Ps: A więc Rene, powiedz mi kogo nie lubisz z tego stada ? - dziwny uśmieszek gościł na jej twarzy.
R: Wiesz.. - poczułam zakłopotanie.
Ps: No dalej wyrzuć to z Siebie. - zachęcała.
R: Najbardziej ?! Swego brata.
Ps: A twój brat to ? - ciągnęła.
R: Cavallo..Tak w ogóle o co Ci chodzi ? - skrzywiłam się.
< Princess ? Chcę uknuć jakiś spisek przeciwko bratu, albo przeciw komuś jeszcze ;p XD >
R: Kim jesteś ? - spytałam oschle.
Ps: Princess, ale dla Ciebie pani. - odpowiedziała z ironicznym tonem.
R: Oho, jakaś nadęta lalka mi się trafiła. - pokręciłam łbem.
Ps: Że co proszę ? - wytrzeszczyła oczy ze złości.
R: No tak słyszałaś.
Ps: Nie waż się tak do mnie mówić. - zagroziła.
R: Yhy..bo co ? - przewróciłam oczyma.
Dość długa kłótnia przerodziła się w dziwną rozmowę.
Ps: A więc Rene, powiedz mi kogo nie lubisz z tego stada ? - dziwny uśmieszek gościł na jej twarzy.
R: Wiesz.. - poczułam zakłopotanie.
Ps: No dalej wyrzuć to z Siebie. - zachęcała.
R: Najbardziej ?! Swego brata.
Ps: A twój brat to ? - ciągnęła.
R: Cavallo..Tak w ogóle o co Ci chodzi ? - skrzywiłam się.
< Princess ? Chcę uknuć jakiś spisek przeciwko bratu, albo przeciw komuś jeszcze ;p XD >
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo