ED: Kilka godzin temu byłaś najszczęśliwszą klaczą na świecie, bo masz syna! Teraz masz go dość? - zmarszczyłem czoło.
G: Nie, no coś ty. Chodzi mi o to, co on mówi. On ma dopiero jeden dzień, a jest mądrzejszy niż całe nasze stado na raz! Na serio tego nie zauważyłeś? Przed chwilą opowiedział ci o teorii wskrzeszenia, o której nie miałeś pojęcia!
ED: Zauważyłem, kochanie. Może jest taki mądry po tobie?
G: Raczej po tobie. - prychnęła.
ED: Ja nie jestem nauczycielem, w dodatku mocy.
G: A ja nie jestem medykiem, a każdy wie, że medycy powinni wiedzieć więcej niż nauczyciele.
Przewróciłem oczami.
ED:Może po prostu to jakaś moc mu się objawia?
G: W tak młodym wieku? Szanse minimalne, jeżeli nie zerowe.
ED: A może nasz syn jest wyjątkowy, tak jak ty? - wyszeptałem do jej ucha.
<Gwiazda?>
G: Nie, no coś ty. Chodzi mi o to, co on mówi. On ma dopiero jeden dzień, a jest mądrzejszy niż całe nasze stado na raz! Na serio tego nie zauważyłeś? Przed chwilą opowiedział ci o teorii wskrzeszenia, o której nie miałeś pojęcia!
ED: Zauważyłem, kochanie. Może jest taki mądry po tobie?
G: Raczej po tobie. - prychnęła.
ED: Ja nie jestem nauczycielem, w dodatku mocy.
G: A ja nie jestem medykiem, a każdy wie, że medycy powinni wiedzieć więcej niż nauczyciele.
Przewróciłem oczami.
ED:Może po prostu to jakaś moc mu się objawia?
G: W tak młodym wieku? Szanse minimalne, jeżeli nie zerowe.
ED: A może nasz syn jest wyjątkowy, tak jak ty? - wyszeptałem do jej ucha.
<Gwiazda?>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire