Wyszłam ze swojej jaskini i usiadłam na kamieniu. Jednym kopytem podparłam łeb, a drugim grzebałam w ziemi. Zobaczyłam cień, lecz nie swój, a po chwili czyjś głos.
Y : Cześć.. - zaczął i pokazał swe oblicze.
Widziałam go już, ale to nie była długa rozmowa.
R : Hej.. - westchnęłam.
Ogier usiadł obok mnie, wziął kamyka i zaczął go podrzucać. Po chwili rzucił nim o drzewo i nastała cisza.
< Yamaray ? C: >
Y : Cześć.. - zaczął i pokazał swe oblicze.
Widziałam go już, ale to nie była długa rozmowa.
R : Hej.. - westchnęłam.
Ogier usiadł obok mnie, wziął kamyka i zaczął go podrzucać. Po chwili rzucił nim o drzewo i nastała cisza.
< Yamaray ? C: >
~ Renesme
~ Cavallo
~ Cavallo