ED: Będę szczęśliwy, jeżeli wybierzesz te imię. - uśmiechnąłem się.
D: Matko... Nie mogę uwierzyć! - piszczała.
K: Dai, ile ty masz lat? - skarcił ją.
D: Nie przesadzaj już! - dała mu sójkę w bok. - Och, zapomniałabym... Proszę, wypij. - podała jej jakąś butelkę.
ED: Co to jest? - spytałem, marszcząc czoło.
D: Nie martw się, to nie trucizna. - zaśmiała się. - To Eliksir Hery, dzięki któremu szybciej urodzisz. Zachowałam to na wypadek, jeżeli miałabym zostać babcią. - po jej policzkach popłynęły łzy szczęścia.
K: Daisy, spokojnie... - przytulił ją. - Ma huśtawki nastrojów, zabiorę ją... - wytłumaczył nam i odeszli. Pomogłem Gwieździe otworzyć butelkę. Kiedy wypiła zawartość, zasnęła u mojego boku.
<Koniec>
D: Matko... Nie mogę uwierzyć! - piszczała.
K: Dai, ile ty masz lat? - skarcił ją.
D: Nie przesadzaj już! - dała mu sójkę w bok. - Och, zapomniałabym... Proszę, wypij. - podała jej jakąś butelkę.
ED: Co to jest? - spytałem, marszcząc czoło.
D: Nie martw się, to nie trucizna. - zaśmiała się. - To Eliksir Hery, dzięki któremu szybciej urodzisz. Zachowałam to na wypadek, jeżeli miałabym zostać babcią. - po jej policzkach popłynęły łzy szczęścia.
K: Daisy, spokojnie... - przytulił ją. - Ma huśtawki nastrojów, zabiorę ją... - wytłumaczył nam i odeszli. Pomogłem Gwieździe otworzyć butelkę. Kiedy wypiła zawartość, zasnęła u mojego boku.
<Koniec>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire