K: Matko boska!- krzyknąłem zaskoczony po czym podbiegłem do klaczki i ja przytuliłem.- Będę dziadkiem! Gratuluje!
D: Ja także! Oh, będę babcią. Jaka ja jestem szczęśliwa.. ale czy ja wyglądam na babcię? - powiedziała śmiejąc się.
K: Trochę tak, babciu. Już masz siwe włosy.- zaśmiałem się.
Klacz dała mi kuksańca w bok.
K: Ale krzepy widać masz jak za dwóch młodych.- uśmiechnąłem się, a ona przewróciła oczami.- Klacz czy ogier?
G: Ogier. - powiedziała dumna.
D: Jak go nazwiecie?
<Gwiazda?>
D: Ja także! Oh, będę babcią. Jaka ja jestem szczęśliwa.. ale czy ja wyglądam na babcię? - powiedziała śmiejąc się.
K: Trochę tak, babciu. Już masz siwe włosy.- zaśmiałem się.
Klacz dała mi kuksańca w bok.
K: Ale krzepy widać masz jak za dwóch młodych.- uśmiechnąłem się, a ona przewróciła oczami.- Klacz czy ogier?
G: Ogier. - powiedziała dumna.
D: Jak go nazwiecie?
<Gwiazda?>