D: Słodki jesteś. - cmoknęłam go w policzek. - Ale po raz kolejny mnie nabierasz. - przewróciłam oczami.
K: Mówię szczerą prawdę, kotku. - wyszeptał do mojego ucha.
D: Dla ciebie. Dla mnie zawsze będę taka sama.
K: To po co zmieniałaś maść?
D: Bo lubię taką maść, a srokate mnie nudzą. - wyszczerzyłam zęby.
K: Widzisz? Dzięki temu chciałaś poczuć się atrakcyjniejsza.
D: Ranisz! - udałam, że się obrażam, chociaż wiedziałam, że nie chciał mnie tym urazić.
K: Ale nigdy nie będziesz atrakcyjniejsza. Zawsze będziesz tą samą klaczą - najpiękniejszą, najcudowniejszą, najmądrzejszą boginią. - zamruczał mi do ucha.
D: Och... - spojrzałam na niego i pocałowałam z uczuciem.
K: Kocham cię najbardziej na świecie... - wyszeptał.
D: Ja ciebie też.
<Koniec>
K: Mówię szczerą prawdę, kotku. - wyszeptał do mojego ucha.
D: Dla ciebie. Dla mnie zawsze będę taka sama.
K: To po co zmieniałaś maść?
D: Bo lubię taką maść, a srokate mnie nudzą. - wyszczerzyłam zęby.
K: Widzisz? Dzięki temu chciałaś poczuć się atrakcyjniejsza.
D: Ranisz! - udałam, że się obrażam, chociaż wiedziałam, że nie chciał mnie tym urazić.
K: Ale nigdy nie będziesz atrakcyjniejsza. Zawsze będziesz tą samą klaczą - najpiękniejszą, najcudowniejszą, najmądrzejszą boginią. - zamruczał mi do ucha.
D: Och... - spojrzałam na niego i pocałowałam z uczuciem.
K: Kocham cię najbardziej na świecie... - wyszeptał.
D: Ja ciebie też.
<Koniec>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire