D: Masz bujną wyobraźnię. - zaśmiałam się.
K: Mówię prawdę. - wyszeptał mi do ucha.
D: Ta na pewno. - zaczęłam uciekać w kierunku wody, bo ten chciał mi dać sójkę w bok, za "kłamstwo". Zanurkowałam, aby się ukryć, niestety ten od razu mnie znalazł. Złapał za ogon, wywlókł na brzeg i zaczął łaskotać. Kiedy przestał pocałowałam go, a ten uśmiechnął się szeroko. Wtedy podeszła do nas przestraszona Isabell:
<Isabell?>
K: Mówię prawdę. - wyszeptał mi do ucha.
D: Ta na pewno. - zaczęłam uciekać w kierunku wody, bo ten chciał mi dać sójkę w bok, za "kłamstwo". Zanurkowałam, aby się ukryć, niestety ten od razu mnie znalazł. Złapał za ogon, wywlókł na brzeg i zaczął łaskotać. Kiedy przestał pocałowałam go, a ten uśmiechnął się szeroko. Wtedy podeszła do nas przestraszona Isabell:
<Isabell?>
Admin widzi wszystko. Kiedy wychodzisz, z kim się spotykasz, kiedy idziesz spać...
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire
~ Daisy
~ El Diablo
~ Sophie
~ El Shafire